Historia Jeanneau

Historia największej na świecie stoczni jachtowej rozpoczęła się  pewnego dnia 1957 roku, gdy młody Henri Jeanneau obserwował przez okno warsztatu swego ojca przepływającą niedaleko motorówkę. Spodobała mu się ona tak bardzo, że postanowił zbudować własną łódź – miała to być motorówka o drewnianym kadłubie. Niedługo po tym zwodował swój pierwszy jacht motorowy i wystartował na nim w znanych francuskich regatach „6 heures de Paris”. Projekt łodzi okazał się być tak dobry, że Henri Jeanneau dopłynął do mety jako pierwszy, wygrywając tym samy regaty.

Sukces pierwszej łodzi oraz wielka pasja doprowadziły do tego, że w 1961 roku stocznia Jeanneau wyprodukowała pierwszą łódź motorową – „Calangue”. Ta drewniana jednostka szybko zdobyła uznanie miłośników żeglarstwa oraz sportów wodnych i przyczyniła się do sukcesu założyciela fabryki. Jeszcze tego samego roku bramy stoczniowe opuścił pierwszy w pełni kompozytowy jacht motorowy „Mirange”. Wraz z rozwojem przedsiębiorstwa, Henri Jeannau poszerzał gamę swoich produktów i w roku 1966 stoczniowe hale opuścił pierwszy jacht żaglowy Jeanneau.

Stocznia Jeanneau umiejętnie wykorzystywała pojawiające się innowacyjne rozwiązania, dzięki czemu szybko wprowadziła masową produkcję łodzi, obniżając koszty jednostkowe swoich produktów i sprawiając, że żeglartswo stało się dostępne dla szerokiej rzeszy miłośników wody, a francuskie mariny zapełniły się małymi i dużymi jachtami żaglowymi i motorowymi.

Jachty produkowane w stoczni Jeanneau cechują doskonałe właściwości nautyczne, komfort oraz bezpieczeństwo. Stocznia od samego początku istnienia dąży do doskonałości na każdym etapie produkcji jachtu, od pierwszych linii kreślarskich, aż po montaż ostatnich elementów na jachcie. Do historii firmy przeszła anegdota o pierwszych testach bezpieczeństwa motorówek Jeanneau przeprowadzanych na jeziorze: rozpędzona łódź skierowana na drewnianą rampę przelatywała nad drogą i lądowała na pobliskiej łące – za sterami zawsze siedział Henri Jeanneau. Oczywiście, w dzisiejszych czasach testy bezpieczeństwa wyglądają całkiem inaczej, choć są niemniej rygorystyczne.

Pasja Henriego Jeanneau oraz miłość do żeglarstwa i wody widoczna jest w każdym projekcie francuskiej stoczni.